Facebookowa grupa dla tłumaczy – uczy i bawi

Tłumacze – Grupa otwarta – Praca dla tłumaczy, to nazwa grupy, o której mowa. Otwarta jest obecnie niestety tylko z nazwy, przed dołączeniem każdy musi odpowiedzieć na kilka prostych pytań od administratorów.

Nic dziwnego, przy 24.000 członków mają oni mnóstwo roboty, a taki przesiew przynajmniej trochę ułatwia im sprawne zarządzanie grupą. Jeśli już znajdziesz się wewnątrz niej, zyskujesz dostęp do zleceń dla tłumaczy różnych języków, tak jak do czarnej listy firm, z którymi jako tłumacz nie warto współpracować, oraz możesz wymieniać się doświadczeniem z koleżankami i kolegami po fachu. Charakter grupy nie jest jednak ściśle formalny, panuje tu zazwyczaj przyjazna i pełna życzliwości atmosfera. Ludzie dzielą się zabawnymi historiami związanymi z życiem zawodowym, anegdotami oraz tak zwanymi litrówkami, czyli literówkami, które nadają tłumaczeniom nowy sens. Możesz uzyskać informacje na temat praktycznych narzędzi ulepszających warsztat tłumacza oraz kursów. Napięcie wzrasta jednak, kiedy ktoś psuje rynek, czyli oferuje lub przyjmuje zbyt niską stawkę za tłumaczenie, co jest oczywiście zrozumiałe. Zdecydowana większość tej społeczności utrzymuje się z tłumaczeń i zainwestowała mnóstwo czasu i pieniędzy w swój rozwój zawodowy, żeby świadczyć jak najwyższej jakości usługi. Można zatem i wspólnie ponarzekać. Dzięki szerokiemu spektrum zagadnień związanych z branżą tłumaczeniową grupa stanowi pożyteczne źródło informacji, a także okazję do wspólnego pogadania i pośmiania się – warto więc do niej dołączyć.

Author: Patrycja Rachwał

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *